Być może jest to niespodzianka i kontrowersja, ale zastanówmy się - kto grał najlepszego hard rocka w Polsce? Kto porywał tłumy i nawiązywał do wspaniałych osiągnięć takich grup jak Kiss czy Guns'n'Roses? Tak, to właśnie radomski zespół, który w moim przekonaniu zostawia w tyle nawet Oddział Zamknięty.
'Mój Dom' to przede wszystkim wielki 'power'. To dźwięki kompletnie szczere, wypływające z serc młodych, ambitnych chłopaków, którzy nie tylko potrafią świetnie grać, ale także przekazywać olbrzymią dawkę charyzmy i energii. Od początku do końca ten album zachwyca mocnymi, rock'n'rollowymi riffami, a dla uspokojenia znalazły się dwie ballady, a jedną z nich jest najsłynniejszy utwór grupy czyli, 'Nadzieja'. Do tego potężny głos Artura Gadowskiego i znakomita praca gitar - wszystko to pozwala umieścić album 'Mój Dom' w hierarchii najlepszych.
Nieważne jest to jakim kierunku poszedł zespół IRA i ile pozostało z ich hard rockowego ducha. Ważne jest to, że kiedyś ta kapela grała tak jak nikt w Polsce, że energią potrafiła burzyć mury. To się ceni i tego nie powinno się zapominać.